Czwarty Tour de France

29/06/2017 0
Chris Froome upierał się w środę, że nie był obojętny, że nie wygra wyścigu jeszcze w tym roku. Mówi, że czuje się "świeższy" przed wyścigiem czwartego Tour de France.
 
W ciągu ostatnich pięciu lat Brytyjczyk zawsze wygrał co najmniej dwa wyścigi etapowe w prowadzeniu Tour, ale w tym sezonie jeszcze nie spodoba się zwycięstwu.
 
Drużyna Team Sky, urodzona w Kenii, twierdzi, że po prostu ocenił swoje wysiłki, aby móc kontynuować turniej.
 
"Czuję się tak, jakbym był dokładnie tym, gdzie muszę być", powiedział Froome, który był na czwartym miejscu w Critérium du Dauphiné na początku tego miesiąca - wyścig, który wygrał w poprzednich trzech latach, gdzie triumfował w Tour.
 
"Dauphiné był po prostu tym, czego potrzebowałem, aby uzyskać ten dodatkowy rytm wyścigowy - byłem bardzo lekki w dni wyścigowe aż po Dauphiné, co oznacza, że ​​w trasę dojechałem szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
 
"Jeśli liczby trenujące lub moje uczucie na rowerze są czymś do pokonania, jestem gotowy na następne trzy tygodnie", dodał 32-latek przed sobotnim Tourem w Dusseldorfie.
 
Jednak Froome dał nieco niejednoznaczną odpowiedź, gdy zapytał, czy jego rywale postrzegają go jako bardziej wrażliwe, a tym razem jeszcze nie wygrają.
 
"Potencjalnie. Jeśli Dauphiné miałby coś, co wtedy Richie Porte, z pewnością pod względem formy i kondycji, Richie będzie człowiekiem, który ma pokonać - i wyróżnia się jako najsilniejszy spośród moich rywali ".
 
Australijski Porte był kolegą z drużyny Froome's i pomógł mu wygrać pierwsze dwie wycieczki w 2013 i 2015 roku, zanim przeniósł się do BMC w zeszłym roku.
 
Porte zakończył piąty zeszłoroczny rok i wygrał z Dauphiné w tym miesiącu przed tym, jak został ostatecznie wylądowany na finałowym finale i pokonał zaledwie 10 sekund do Jakob Fuglsang (Astana).
 
Podobnie jak Porte, Fuglsang, Nairo Quintana, a nawet Alejandro Valverde (Movistar) wchodzą do Tour, który wygrał tegoroczne wyścigi, ale nie Froome.